Zdrowy, prawidłowo rozwijający się noworodek przychodzi na świat wyposażony w zespół odruchów pierwotnych. Dzięki odruchom, które są mimowolną, specyficzną, stereotypową reakcją na oddziaływujący bodziec dziecko ma możliwość: przywołania pomocy (Moro), przyjmowania pokarmu (ssania, szukania), trenowania napięcia mięśniowego, zdobywania umiejętności ruchowych, pokonywania sił grawitacji (ATOS, STOS, TOB). Każdy odruch ma podstawową rolę do spełnienia, przygotowuje organizm do następnego etapu rozwoju. Wygaszenie odruchu wiąże się z pojawieniem nowej umiejętności ruchowej. W ten sposób dziecko od motoryki odruchowej przechodzi po szczeblach rozwoju do motoryki dużej a następnie rozwoju motoryki małej.

Prawidłowo rozwijający się układ nerwowy powinien wygasić odruchy pierwotne między 6 -12 miesiącem życia i uruchomić odruchy posturalne, które są z nami obecne przez całe życie i odpowiadają za automatykę ruchów motoryki dużej i odruchową kontrolę

Nagromadzenie odruchów pierwotnych powyżej 6-12 miesiąca życia i brak lub nie w pełni rozwinięte odruchy posturalne powyżej 3,5 lat świadczą o niedojrzałości neuromotorycznej

Niezintegrowane odruchy pierwotne i niewykształcone odruchy posturalne mogą w znaczący sposób wpływać na percepcje wzrokową i słuchową, równowagę i koordynację, napięcie mięśniowe i prawidłową postawę. Inaczej mówiąc, dziecko może inaczej widzieć, słyszeć, odbierać rzeczywistość niż osoby nieobciążone dezintegracją odruchową, ale nam tego nie powie, ponieważ tak postrzega świat od urodzenia.

W przypadku niezintegrowanego odruchu Moro często obserwujemy u dzieci:

  • nadwrażliwość jednego lub kilku zmysłów (np. na ostre lub migające światło, nagły hałas, na dotyk – drażniące metki, ubrania),
  • zaburzenia ruchu gałek ocznych oraz percepcji wzrokowej,
  • obniżoną odporność lub nad reaktywność układu odpornościowego powodująca alergie,
  • niepożądaną reakcję na leki i niektóre konserwanty,
  • niską wytrzymałość, cykl występujących po sobie okresów wzmożonej aktywności i wyczerpania,
  • nadpobudliwość, wahania nastrojów, trudności z przyjmowaniem krytyki,
  • niskie poczucie własnej wartości, niepewność, zależność, nieśmiałość,
  • trudności z podejmowaniem decyzji,
  • niechęć do zmian, niskie zdolności adaptacyjne,
  • stany lękowe, stały niepokój wyraźnie niezwiązany z rzeczywistością,
  • potrzeba kontrolowania zdarzeń.

Dzieci mogą wykazywać dwie skrajne postawy emocjonalne. Mogą być ciche wycofane, nieśmiałe, zalęknione, trudno im będzie nawiązywać rozmowę w nieznanym towarzystwie albo wręcz przeciwnie mogą być głośne, przebojowe chcące dominować i kontrolować otoczenie, próbując sobie podporządkować zarówno rówieśników jak i dorosłych.

 Niezintegrowany odruch TOB może powodować:

  • niestabilność postawy związana z pozycją głowy, co wpływa na równowagę i napięcie mięśniowe,
  • chodzenie na palcach powyżej 3. roku życia,
  • hipotonię bądź hipertonia mięśniowa,
  • niewykształcone odruchy prostowania głowy (podpieranie głowy na ręce),
  • zaburzoną percepcję wzrokową i kontrolę ruchów oczu,
  • zawroty i bóle głowy, lęk wysokości,
  • chorobę lokomocyjną występującą po okresie dojrzewania,
  • zaburzenia orientacji przestrzennej,
  • trudności z rozróżnianiem dźwięków,
  • zaburzenia w przesyłaniu sygnałów płynących z ciała do układu przedsionkowego i związanych z nim układów np.: łuk odruchu przedsionkowo-ocznego.

Dzieci mogą mieć problem z rozmieszczeniem rysunku na kartce, najczęściej są to małe ilustracje umieszczone gdzieś na skraju kartki, z odczytywaniem godzin na zegarze mechanicznym, często mylą podobnie wyglądające litery np. d-b, czytają od prawej do lewej, piszą pismem lustrzanym.

 Odruch ATOS wywołuje:

  • zaburzone poczucie równowagi podczas chodzenia (przy zwróceniu głowy w bok),
  • uniemożliwiona nauka płynnego, naprzemiennego pełzania,
  • utrudniony rozwój ruchów naprzemiennych, chód robota,
  • utrudnioną koordynację ręka – oko oraz obu stron ciała,
  • problemy z przekroczeniem pionowej linii środkowej ciała, widoczne już u 7-miesięcznego niemowlaczka, który nie manipuluje zabawkami,
  • lateralizację skrzyżowaną powyżej 8. roku życia,
  • trudności z wodzeniem oczami w linii poziomej, problemy z czytaniem i pisaniem,
  • brzydkie pismo, trudności z wypowiedzeniem myśli pisemnie.

Dzieci obciążone niezintegrowanym odruchem ATOS będą miały problemy z wodzeniem oczami w linii poziomej, co w znaczący sposób wpływa na umiejętność czytania. Dziecko gubi linijki, musi wskazywać sobie palcem czytany wers. Brak płynności poziomego wodzenia oczami wymaga od dziecka dużego skupienia na samej technice czytania, na fizycznym odszyfrowaniu zapisu, w związku z tym nie potrafi zrozumieć czytanego tekstu ani zapamiętać pisowni. Często u dzieci z ATOS-em występuje dominacja lewego ucha, co zaburza proces przetwarzania słuchowego i odbiór dźwięków. Mogą w związku z tym mylić podobnie brzmiące dźwięki, „nie słyszeć” końcówek wyrazów, a nawet nie rozumieć poleceń.

Niezintegrowany odruch STOS może powodować:

  • zaburzenia integracji górnej i dolnej części ciała, trudności z ruchami wymagającymi współpracy górnej i dolnej części ciała np.: podczas pływania, przewrotów,
  • niemożność opanowania umiejętności raczkowania,
  • nieprawidłowy chód, tzw. małpi,
  • tendencję do garbienia się, zwłaszcza podczas siedzenia w ławce czy przy stole,
  • zaburzenia koordynacji oko-ręka: niezdarność, bałaganienie podczas posiłku,
  • zaburzone widzenie obuoczne i przestawianie wzroku z bliskich odległości na dalekie i na odwrót (konieczne przy przepisywaniu z tablicy, łapaniu piłki),
  • zaburzone wodzenie oczami w linii pionowej, w związku z tym mogą pojawić się problemy z dodawaniem i odejmowaniem pisemnym,
  • obniżone napięcie mięśniowe,
  • zaburzenia koncentracji uwagi w wyniku dyskomfortu, jaki sprawia siedzenie w jednej pozycji.

Odruch STOS możemy zaobserwować u dzieci, które siadają na podłodze z nóżkami w literę „W”, nie raczkowały lub raczkowały w nieprawidłowy sposób np. na dłoniach i stopach lub pociągając za sobą obie nogi jednocześnie, raczkowały do tyłu… STOS zaburza widzenie obuoczne i przenoszenie wzroku z przedmiotów widzianych daleko na te widziane blisko lub na odwrót, dlatego dzieci wolno przepisują z tablicy i gubią się podczas przepisywania, chowają się przed nadlatującą piłką lub nie potrafią jej złapać. Często też dzieci, aby móc skupić uwagę, muszą usiąść w specyficzny sposób, np. na podwiniętej nodze, z nogami wyciągniętymi do przodu lub zawiniętymi wokół nóg od krzesła… Często też wiercą się i zmieniają pozycje.

To tylko niektóre problemy, których źródłem są niezintegrowane odruchy. Mogą one występować w określonych konfiguracjach, powodując trudności w nauce, wywołując zniechęcenie i frustrację. Dzieci obciążone niezintegrowanymi odruchami muszą włożyć wiele wysiłku, aby skoncentrować uwagę, przeczytać, napisać, zapamiętać. Szybko zauważają, że są gorsze od rówieśników, chociaż tak naprawdę intelektualnie nie odbiegają od normy, mają niską samoocenę, nie lubią się uczyć i chodzić do szkoły.